Dziennik Sportowy FT #22/2021

2021-10-27

Witajcie, czytelnicy Dziennika Sportowego FT. Jak co tydzień, solidna dawka newsów, opowieści, ciekawostek ze świata FootballTeam! Tradycyjnie prosimy o uzupełnienie płynów w postaci herbaty, wzięcie czegoś na ząb i oczywiście o zapoznanie się z tym, co przygotowali nasi gracze-dziennikarze. Przyjemnego czytania!

 

Spis Treści:

1/ KĄCIK HANDLOWY #7

2/ BAN DLA DREAM STATE!

3/ ZBANOWANY WYGRANY. WYWIAD Z BYAKUGANEM!

4/ Z OSTATNIEJ CHWILI: DS ZNÓW W AKCJI!

5/ POZNAJCIE NASZĄ HISTORIĘ - BORN TO DRINK. 

6/ ROZMOWA Z ASSANE DIOP

7/ REPREZENTACJA POLSKI

8/ NAJWIĘKSZE ZASKOCZENIA TYGODNIA (20.10-26.10)

9/ POZNAJCIE NASZĄ HISTORIĘ - GOLDEN ARMY

 

PO PRZECZYTANIU 22. WYDANIA KLIKNIJ TUTAJ, PRZEJDŹ DO ANKIETY I ZAGŁOSUJ NA ULUBIONY ARTYKUŁ!

 

KĄCIK HANDLOWY #7

W mijającym tygodniu odebraliśmy od Was kilka sygnałów, które postaramy się wdrożyć w życie (zbadamy również ich odbiór u reszty z Was). Ma być zwięźle, krótko, z humorkiem i na temat. Minimum bajerów, maksimum treści, lekko puszczone oczko, ale jak to mawiał Ferdynand Kiepski - bez zbędnego “pierdolamento”, którego ostatnio było za dużo. Lecimyyyyy!

PRZEDMIOTY

Zestawienie cen na przestrzeni ostatniego tygodnia otwieramy minimalnymi cenami przedmiotów. O wypowiedź w tym temacie poprosiliśmy na Twitterze byłego wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego

 

 

Na liczbie stron przedmiotów widać uspokojenie nastrojów po ostatnich rekordach; w ciągu ostatnich 7 dni operowaliśmy na zakresie wartości 750-900 stron.

 

 

Przedmioty zielone zatrzymały się póki co na granicy 25 kredytów. Warto zaznaczyć tu, że można w tej cenie dostać przedmioty dość mocno rozwinięte, co początkujący gracze powinni wykorzystać (nabywając wysoko ulepszone przedmioty w naturalny sposób zwiększacie swój OVR). Trzymającym większy kapitał w tej kategorii szczerze współczujemy; póki co administracja nie uraczyła nas ciekawym eventem do “spalenia” tych itemów.

 

 

Przedmioty czerwone to jedno z największych rozczarowań ostatnich tygodni. Ich ilość na rynku powala i w ostatnich dniach przekroczyliśmy psychologiczną barierę 100 kredytów za najtańszy z nich. Szczerze mówiąc nie wiemy co mamy o tym sądzić - naprawdę solidne spodenki czy koszulki za bezcen - to musi skończyć się niedługo jakimś gigantycznym eventem. Jak nie to, to co, droga administracjo?

 

 

Przedmioty żółte na razie spokojnie, w granicach 370-400 kredytów. Gdyby przewidywany przez nas wyżej event miał wystartować wkrótce, one również dostaną po łbie i będą sukcesywnie drożeć.

 

 

Przedmiot, na przykładzie którego najlepiej widać efekty ostatniego weekendowego eventu to Piłka Sukcesu. Czujni czytelnicy Kącika wiedzą, że ten produkt na rynku w ostatnich tygodniach przykuwał naszą szczególną uwagę. Po zwiększeniu liczby Euro za wykonaną pracę, gracze naturalnie chcieli wydać świeżo zarobione środki i ulepszali swoje sety. Aby upewnić się, że będą ulepszone skuteczniej, kupowali piłki sukcesu i... wydawali jeszcze więcej Euro na ich ulepszenie. 

 

 

 

Efektem tego jest wydrenowanie dużej ilości piłek z rynku i ich skok minimalnej ceny ze 130 na 300! WOW. Szczęśliwym nabywcom piłek za 130 kredytów serdecznie gratulujemy :)

 



PACZKI

Na początek sprawdzamy co tam u naszego “trupa” z zeszłego tygodnia

 

 

Stabilnie. Podobnie paczka platynowa - nie opuszcza korytarza 30-40 kredytów - sprawdza się nasze przypuszczenie, że jest to po prostu sympatyczny item do otworzenia w pochmurny nudny wieczór. Polecamy, bo wciąż dochodzą do nas słuchy, że trafiane tam przedmioty stanowczo przewyższają wartość pojedynczej platynowej paczki (nawet uwzględniając koszt klucza premium).

 

 

Paczka mistrzowska, pozwólcie na brutalne porównanie, leci na zbitą mordę jak 4-klasista w grudniu przed feriami na szkolnej ślizgawce. Zęby będzie zbierał aż przy sali gimnastycznej.

 

 

Paczki premium (trendy z zeszłego tygodnia): lekkie obniżki, poza paczkami noworocznymi (to nawet wytłumaczalne, w końcu idzie Nowy Rok :) ).

- Historyczna - 620 (było 630)

- Turniejowa - 365 (370)

- Sukcesu - 480 (490)

- Superligi - 345 (350)

- Noworoczna - 385 (310)

- Karnawałowa - 290 (200)

- Energetyczna - 118 (116)

- Albicelestes - 380 (410)

FRAGMENTY MATERIAŁÓW

Na koniec fragmenty materiałów. Wszystkie “w miarę” stabilnie, z małym wyjątkiem wśród czerwonych fragmentów, które przez chwilę stały się najdroższe (co jest dość nietypowe). Palmę pierwszeństwa wśród najdroższych dzierżą fragmenty złote - regularnie powyżej 60 kredytów.

 

 

Autor: BartekCarlos

Wróć do spisu treści.

 

BAN DLA DREAM STATE!

W zeszłym tygodniu mnóstwo graczy zarobiło na meczu, o którym w późniejszym czasie zrobiło się bardzo głośno. Poniedziałek, 18 października, godzina 20:00, na stadion Dream State zawitali pierwszoligowcy - Engine Fault. Jak się okazało, przyjezdni zwyciężyli w tym meczu aż 0:4.

 

 

Mecz ten był ostatnim w Grupie C Turnieju Mistrzów i decydował o tym czy DS awansuje do dalszej fazy TM, czy jednak zakończą oni zmagania grupowe na 3. miejscu i awansują do TE.

 

 

Po tym meczu Dream State zostało ukarane banem za złamanie regulaminu. Prawdopodobnie Administracja FT uznała, że drużyna z SL celowo przegrała to spotkanie, żeby awansować do TE, w którym mają zdecydowanie większe szanse na sukces niż w dalszej części Turnieju Mistrzów. Gospodarze w tym meczu rozpoczęli w ustawieniu 3-4-2-1 z taktyką normalną, co nie jest widziane w obecnym sezonie zbyt często. Administracja FT ukarała ich banem w wysokości ponad 4 mld euro dla klubu (mieli ponad 2 mld budżetu) oraz 10-dniowym banem dla gracza Mareczek Gajowy. Według informacji z klubu, wiemy że każdy grał na swojej nominalnej pozycji, odpalił bonus w meczu.

Co w takim razie spowodowało taką reakcję Administracji? Być może chodzi o taktykę, którą zagrali, jednak czy gra innym ustawieniem i taktyka niż wszyscy powinna skutkować banem? Może Administracja FT widzi coś więcej, czego my nie widzimy? Sama sprawa bana ma dwie strony medalu. Z całą pewnością są argumenty na jedną, jak i na drugą stronę. Można zadać sobie pytanie czy ban za wyjście innym ustawieniem niż zwykle jest słuszny, ale równie dobrze, czy warto mecz o takiej randze grać niesprawdzoną taktyką?

 

 

Administracja FT pokazała, że nie będzie tolerować ustawiania meczów w nowej formule rozgrywek. Krok jak najbardziej słuszny, wszelkie takie próby powinny skończyć się ukaraniem klubu lub osób decyzyjnych za podjęte działania. 

Kto w tym przypadku ma rację? To już musicie ocenić sami, z całą pewnością mecz ten był inny niż pozostałe, a decyzja ukarania banem - bardzo surowa.

Autor: ImFat

Wróć do spisu treści.

 

ZBANOWANY WYGRANY. WYWIAD Z BYAKUGANEM!

Dzisiejszym gościem wywiadu jest Byakugan! Jak zapewne się domyślacie, zabierze on głos w sprawie nałożonego na niego bana, a także poruszy temat kontrowersji, jakie były z nim związane, kiedy wygrywał on Top Tygodnia Typerów

Data wywiadu: 22 października 2021, piątek

 

 

Witaj, Byakugan. Miło mi Ciebie gościć w dzisiejszym wywiadzie, który będzie oparty na pewnej sytuacji z Tobą związanej. Jesteś gotowy?

Witam. Również bardzo mi miło, jestem gotów. Możemy zaczynać.

Za co otrzymałeś bana? Większość graczy to ciekawi, a nie do końca wie, za co dokładnie. Czy mógłbyś wszystkim rozwiać wszelkie wątpliwości?

Tak. Słyszałem bardzo dużo nieprzyjemnych komentarzy na temat mojego wyniku w Typerze i sporo oskarżeń w temacie uczciwości mojej wygranej.

 

 

Ban jest jednak za zupełnie co innego, o czym świadczy fakt, iż otrzymałem go na 100 dni, a nie, jak to jest w przypadku przewinień w Top Tygodnia Tricków/Typerów, na 10 dni. Spodziewam się, że fałszywe zgłoszenia mojej uczciwości w Typerze spowodowały ,,prześwietlenie" logów przez Administrację i tak też zostałem ukarany za pewne jakieś wcześniejsze "naginanie" regulaminu.

Rozumiem. Czyli nie dostałeś konkretnej wiadomości na ten temat od Administracji FT? Sam nie wiesz do końca, za co dokładnie zostałeś ukarany?

Wiele moich działań było, że tak to ujmę "na granicy prawa", natomiast jeśli chodzi o uzasadnienie Administracji FT, to tak jak wszyscy, dostałem w mailu jako powód "złamanie regulaminu", natomiast w odwołaniu na supporcie, również jak wszystkim, a na pewno większości, wskazano mi punkt 9.2 regulaminu, który ma kilkanaście podpunktów, także do końca nie mam pewności, za co dokładnie, ale jest kilka opcji, które na tą karę zasługiwały i nie jest nią mój rekord w Typerze (śmiech).

Skoro domyślasz się, że ban jest za coś niezwiązanego z Typerem (czyli na więcej niż 10 dni), to uważasz, że 100 dni, na jakie Cię skazano, jest zbyt surowym wyrokiem?

Stanowczo zbyt surowym, bo ominie mnie event grudniowy - w domyśle Event Świąteczny - (śmiech). A tak na poważnie, oczywiście że wolałbym, aby kara wyniosła 10, 30 czy 50 dni zamiast 100, ale pocieszam się faktem, że mogło to być 1000 dni lub więcej, ponieważ nie ma jasnej tabeli kar, ile dni bana jest za dane przewinienie.

Wspomnieliśmy o twoim banie, jednak przejdźmy na chwilę do Lewangoolskiego. Uważasz, że został on słusznie nim ukarany? Za co mogłoby to być?

 

 

Przypisano mu ustawienie jakiegoś meczu, w którym jedna z drużyn była bez setów. Kurs na nią wynosił 5.95, a później je założyła i kurs spadł do 1.35 (tak przynajmniej mówiono na różnych Discordach, jak i sam Lewangoolski wskazywał ten mecz jako jedyny, który Administracja mogła tak zinterpretować). Osobiście uważam, że Lewangoolski padł ofiarą masowości donosów graczy na podstawki meczów (od czasów ustawiania meczów w 1 ligach, aby dostać się do TE, każdy taki mecz jest zgłaszany przez wielu graczy) tylko dlatego, że jako jedyny z topki wyszukał i postawił ten mecz. Sam osobiście niejeden ustawiony mecz zdążyłem postawić kilka sekund przed startem, gdy ktoś w celu ustawki w ostatniej minucie przed meczem zmieniał skład na rezerwowy, chociaż tutaj sytuacja była nieco inna. Niemniej jednak nieraz rywalizowałem w Typerze z chłopakami z RS i zawsze była to czysta rywalizacja.

Przejdźmy bezpośrednio do Top Tygodnia Typerów, w którym w poprzednim tygodniu triumfowałeś. Jakie masz odczucia, co do zwycięstwa w tej rywalizacji w takich, a nie innych okolicznościach? Przypomnijmy, Lewangoolski pod sam koniec tygodnia otrzymał bana, który odebrał mu 1. miejsce na podium, dzięki czemu zwyciężyłeś.

Cóż mogę powiedzieć... szansa na podium pojawiła się dopiero po niedzielnej kolejce PK, w którym tego dnia w 4 ryzykownych typach zdobyłem 15 punktów i mocno zbliżyłem się do czołówki. 

 

 

Przez bana Lewangoolskiego, któremu przypisano jakiś mecz, w którym był ,,cyrk" z setami w jednej z drużyn po 15:30. Okazało się, że potrzebuję tylko albo aż 9 pkt, aby wygrać z nim i w tym kierunku obstawiałem. Niemniej jednak, jak w każdej rywalizacji z chłopakami z RS (wiele ich już było, szczególnie z Kamykiem) końcówki były emocjonujące i pełne ryzykownych typów. Ale tak, mam świadomość, że gdyby nie ban Lewangoolskiego na 95% lub nawet na 99% miałby już pewną wygraną. Jedynie jakieś bardzo wysokie kursy dawały mi cień szansy na podjęcie walki, a przez bana na niego nałożonego mogłem się skupić na zdobyciu potrzebnych 9 pkt w 5 ostatnich typach.

Masz jakiś związek z banem Lewangoolskiego, który (jak już sobie powiedzieliśmy) najprawdopodobniej pozbawił go triumfu w Top Tygodnia Typerów? Niektórzy uważają, że doniosłeś na niego (za jakieś przewinienie), chcąc wygrać. To prawda czy jedynie teoria stworzona przez graczy, którzy obserwowali to z innej perspektywy niż ja i reszta zawodników Gorillaz Pride?

Nie miałem z tym nic wspólnego. Zaraz po zakończonej rywalizacji spłynęła na mnie fala hejtu i zarzutów, jakobym to ja doniósł na Lewangoolskiego, chcąc w ten sposób wygrać. Ale każdy zna czas reakcji Administracji FT pod kątem zgłoszeń na supporcie w weekendy, więc zgłoszenie musiało być dużo wcześniej (piątek/sobota), a wtedy to ja nie miałem nawet nadziei na walkę o podium, gdyż dopiero trafienia w niedzielnym PK spowodowały, że zbliżyłem się do czołówki na mniej niż 10 pkt. Sama sprawa została przeze mnie obgadana i wyjaśniona na PW.

Rozumiem. Mam nadzieję, i pewnie Ty również, że już nie będziesz źle postrzegany przez innych, którzy myśleli inaczej. Powoli będziemy zbliżać się do końca, ale zanim, to powiesz nam, na co przeznaczysz te ,,wakacje", które ,,zafundowała" Ci Administracja FT? Jakaś inna gra, a może coś jeszcze innego?

Cóż, będę miał teraz więcej czasu dla córeczek, ale na pewno będę śledził wydarzenia, mające miejsce w FT, aby nie zostać w tyle z wiedzą i wydarzeniami w grze. Klubowicze bardzo mnie wspierają dobrym słowem i obiecują, że po powrocie z wygnania będzie czekało na mnie biuro prezesa Gorillaz Pride. Zaraz obok biura prezydenta klubu ,,Boiskowego Maćka" (śmiech). 

Czekamy z niecierpliwością na Twój powrót, ale niestety nastąpi to dopiero za blisko 3 miesiące. Dziękuję za udzielenie odpowiedzi na moje pytania. Chciałbyś kogoś pozdrowić?

Przesłać listę? (śmiech) Pozdrawiam wszystkich chłopaków z ekipy Gorillaz oraz naszą jedyną Julcię! Również całe Team Activtiy i Dream State, u których gościnnie przebywam na Discordach, a także Kamyka i Lewangoolskiego, którym życzę aby wygrywali Typera, ile się da, bo jak wrócę to będę im to utrudniał. Pozdrawiam też wszystkich czytelników Dziennika.

 

 

Autor: Markooo

Wróć do spisu treści.

 

Z OSTATNIEJ CHWILI: DS ZNÓW AKCJI!

O Dream State mówi się nie tylko w grze, ale także na Facebooku. Znajdują swoje miejsce nawet na oficjalnej polskiej grupie FT w sekcji memów. Trzeba przyznać, że mem wyszedł nawet zabawnie. Dla ciekawskich zamieszczam go poniżej:

 

 

A skoro już przy Facebook'u jesteśmy, to warto wspomnieć, że Dream State od kilku dni ma tam również swoją oficjalną stronę.

 

 

Najpierw pojawiły się koszulki, teraz strona na FB.. co będzie następne? Kto by przypuszczał, że ze zwykłego klubu w grze przeglądarkowej powstanie coś na tak wielką skalę. Ale nie samym zachwytem człowiek żyje... kto to prowadzi, zawodnicy DS czy może fani? Specjalnie dla Was, Drogich Czytelników Dziennika, zapytałem Xyz'a o komentarz w tej sprawie, a oto i jego odpowiedź: 

Adminami strony są Matt i Boxi, poza tym mamy zespół redakcyjny składający się z kilku aktywnych i zaangażowanych w życie klubu osób. W planach mamy prezentowanie klubu z różnych stron, zarówno tej codziennej (wyniki, aktualności), jak też w bardziej luźnej formie - ciekawostki oraz humorystyczne czy wręcz prześmiewcze wpisy.

Zainteresowanych serdecznie zapraszam na Facebooka po jeszcze więcej informacji ze świata gry!

Autor: Dawka

Wróć do spisu treści.

 

POZNAJCIE NASZĄ HISTORIĘ - BORN TO DRINK 

Przed Wami kolejna odsłona Historii Klubów polskiego serwera. Dzisiaj chcielibyśmy przedstawić Wam historię Born to Drink - dawniej znane jako Klub Przyjaciół Piwa

W skład zarządu wchodzą: DanoneS (pełniący funkcję właściciela klubu), Kolekcjoner, Wojtix444 i ROB3RT LEWANDOWSKI 9 (pełniący funkcję asystentów właściciela). Udało mi się przeprowadzić wywiad z ROB3RTEM LEWANDOWSKIM.

 

 

Cześć! Wcześniej byliście znani jako „Klub Przyjaciół Piwa". Czy możesz opowiedzieć więcej o Waszej historii? Jak powstaliście?

 

 

Zgadza się. Wcześniej byliśmy znani jako Klub Przyjaciół Piwa. Niestety, popełniliśmy kilka błędów, przez co zespół się rozjechał i doprowadziło to do rozwiązania ekipy, lecz na ten moment gramy w 3 lidze polskiej. W połowie sezonu 32  zebraliśmy się do tzw. okrągłego stołu, przy którym zasiadłem ja, DanoneS i Kolekcjoner. Obmyślaliśmy plan działań, aby przywrócić zespół na salony Football Team, lecz już pod nazwą Born to Drink Beer. Błąd, jaki popełniliśmy w Klubie Przyjaciół Piwa, to niestety odrzucenie zawodników mniej atrakcyjnych na lepszych, aby powalczyć o Turniej Europejski, co przyniosło po sezonie dużą lukę w zespole, przez co odeszła połowa składu. Musieliśmy na nowo budować ekipę, ale to nie przynosiło skutku na jaki czekaliśmy, więc doszło do rozłamu.

Czy w Waszym nowym klubie „Born to drink" jest dużo osób ze Starej Gwardii?

W Starej Gwardii początkowo był zarząd czyli ja, DanoneS, Kolekcjoner oraz Rachuba. Niestety, ostatni kolega pożegnał się z nami. Z czasem doszło jeszcze pięciu zawodników starej gwardii i na chwilę obecną jest nas ośmiu, choć chciałbym podkreślić, że obecni zawodnicy, również którzy nie byli w Starej Gwardii, są osobami, które chcą nawiązać nami współpracę na długo i nigdzie indziej nie zamierzają się wybierać.

Nauczyliście się na błędach i nie będziecie już wymieniać znanych Wam zawodników na trochę lepszych, lecz niepewnych?

Kadra zespołu została już oficjalnie zamknięta, lecz wiadomo zdarzyć się może, że opuści nas jedna lub dwie osoby, lecz w takich przypadkach to nie problem zapełnić lukę. Gorzej jest natomiast, jak to było właśnie w Klubie Przyjaciół Piwa, gdzie odeszło z zespołu więcej osób. Staramy się teraz bardziej reagować i pytać każdego zawodnika o podejście do zespołu, czy to jest chwilowa jego przygoda z nami, czy jednak współpraca na dłuższy okres. Nie da się ukryć, że lepiej się pracuje w zespole, w którym nie trzeba szukać zawodników. Zespół jest oparty na 20 zawodnikach, którzy chcą dążyć do sukcesów w jednych barwach. Niezależnie od spotkań, bo nie zawsze każdy może być pewny tego, że wygra wszystko. Każdemu może noga się podwinąć. Wtedy najlepiej zareagować, aby zespół był kompletny na kolejny sezon.

Czy planujecie stworzyć akademię?

Mamy w planach stworzyć akademię, lecz najpierw chcemy się skupić na aspektach awansów i powrotu do 1 ligi, a przy okazji pokazania się Pucharze Krajowym. Na akademię przyjdzie czas - gdy będziemy pewni awansu do 1 ligi. Myślę, że wtedy usiądziemy do rozmów z resztą osób z zarządu i obgadamy plan utworzenia drugiego zespołu, aby móc rozwijać kolejne talenty i zrobić markę zespołu na cały serwer FT!

Jakie warunki musi spełnić osoba, by ewentualnie mogła dołączyć do Waszego głównego zespołu? Oczywiście, jeśli będzie miejsce.

Osoba chętna, gdyby było wolne miejsce, musi mieć na pewno wolę walki, być głodna sukcesów, aby robić postępy, a zarazem być aktywna na meczach, bo cały przebieg meczu  zależy od ilości aktywnych osób. Powinna się dobrze z nami komunikować (być na grupie na Discordzie), by wiedziała, jaki mamy plan na określony na dane spotkanie i jak mamy się przygotować jako zespół. Można rzecz biorąc to ująć w czterech słowach: wola walki, aktywność, komunikacja.

Jaka atmosfera panuje w Waszej szatni klubowej?

Atmosfera w zespole jest wybitna - można pogadać na każdy temat. Nie tylko czysto piłkarski, lecz także zawodowy (czym się zajmujemy na co dzień itp.), natomiast na meczach wkracza w nas taka ochota pokazania się, że to my jesteśmy Born to Drink Beer i chcemy, aby było o nas głośno i mam nadzieję że tak będzie, bo chłopaki robią taką robotę, że ja, kapitan, jestem z nich dumny, jak dążą z zespołem do sukcesu.

W Pucharze Krajowym na pewno jest o Was głośno, bo mało osób spodziewało się takiego przebiegu i w skutku awansu do kolejnych jego etapów.

 

 

Tak, to prawda. Taki z nas czarny koń rozgrywek. Dążymy do tego, aby zagrać w finale. Grają u nas osoby, które miały styczność z finałami, ale też i takie mniej doświadczone, lecz  podpowiadamy sobie jako zespół, bo większość nie miało styczności z meczami o dużą stawkę. Mógłbym też jeszcze dodać, że to na pewno nie nasze ostatnie słowo w PK i jeszcze zaskoczymy innych, bo nie jesteśmy chłopcami do bicia!

Jakie macie plany na przyszłość, oprócz wcześniej wspomnianego awansu do 1-ligi?

Po awansie do 1 ligi, naszym pierwszym wyzwaniem będzie na pewno utrzymanie się w niej. Z sezonu na sezon systematyczne podwyższanie sobie poprzeczki, wejścia do fazy grupowej TE. Tam powalczyć o jako taki sukces i później kto wie, może mistrzostwo ligi. Jeszcze takiego akurat nie mam i większość chłopaków również. Jeśli chodzi o Superligę. tam raczej nie zagościmy, bo nie patrzymy na to, kto ile wydaje i żeby kogoś przez to skreślać. Mamy się dobrze bawić i walczyć, jak się da, bez wydania dużej gotówki.

Jak oceniasz Waszą dotychczasową przygodę klubową? Żałujesz czegoś? Jesteś z czegoś niesamowicie dumny?

 

 

Początkowo nie było łatwo, ale nic nigdy łatwo nie przychodzi/ Czasem sukces sam przychodzi. Czy czegoś żałuję? Myślę, że straty Rachuby, bo chłop miał papiery na dobre granie, a ja osobiście żałuję sezonu 32, gdzie niestety nie udało mi się strzelić 41 goli w 1 lidze, zatrzymałem się na 39, bo tamten sezon był dla mnie ważny ze względu śmierci Gerda Müllera. A co do ostatniej kwestii, jestem dumny z chłopaków, jak pracują, że chcą coś osiągnąć razem i zaznaczyć się na kartach historii klubu. Już jestem dumny z Pucharu Krajowego, ale mogę być jeszcze bardziej dumny jak dojdziemy do jego finału i go wygramy.

Macie może jakieś kluby, z którymi posiadacie bardzo dobre stosunki lub taki z którym macie złe stosunki?

 

 

Jeżeli chodzi o dobre stosunki to myślę, że można tutaj śmiało dać Bull Fighter. Mamy jakiś tam kontakt z tym zespołem. Dołączyło do nas dwóch graczy, z którymi miałem styczność tam grać. Ja sam pełniłem tam funkcję kapitana przez okres sześciu sezonów, natomiast o złe stosunki trudno będzie. Ciężko stwierdzić kto nam rogi robi i nas nie lubi, ale apeluję do tych, że łatwo z nami nie będzie i żywcem się nie damy!

Dziękuję za udzielenie wywiadu. Życzę powodzenia. Chciałbyś kogoś pozdrowić lub coś po prostu dodać? 

Pozdrawiam wszystkie ekipy, w których grałem, oraz zespół Born to Drink Beer. Jedziemy z chłopaki do finału PK!

Jeśli chciałbyś się zgłosić do wywiadu o swoim klubie (lub o sobie), chciałbyś przedstawić ciekawą historię, napisz do mnie w wiadomości prywatnej

Autor: Wylewinho

Wróć do spisu treści.

 

ROZMOWA Z ASSANE DIOP

Witajcie, ostatnio znów mieliśmy przyjemność przeprowadzić wywiad z kolejnym graczem ze świata FootballTeam! Kto tym razem odwiedził nasz redakcyjny dział i odpowiedział nam na parę pytań? Jest to obecny gracz Team Spirit, który w swojej karierze grał w takich klubach jak MKS Odra Wodzisław Śląski czy też LIONHEART. A mowa o Assane Diop! Kiedyś znany jako Fdgdafgadfgad.

 

 

Cześć Assane, bardzo mi miło, że znalazłeś czas by odpowiedzieć na parę pytań. Powiedz na samym początku coś o sobie dla innych, którzy Cię nie znają. Jak zaczęła się Twoja przygoda z FT, a potem szybko przejdziemy do naszego głównego tematu jakim jest Typer.

Witam wszystkich, dziękuję za zaproszenie i możliwość zapoznania was z moją historią w typerze.

W swojej karierze 7 razy byłeś na podium Top Tygodnia Typerów. Liczba ta robi wrażenie. Jak się z tym czujesz? Uważasz, że było to dość proste do osiągnięcia skoro tyle razy udało Ci się tam dotrzeć czy raczej Ci się poszczęściło?

 

Pierwszy raz byłem na podium bardzo dawno, bo w 13 sezonie i to było takie jednorazowe. Najciężej było wygrać po raz drugi, bo jak zacząłem typować bardziej na poważnie w 26 sezonie, na podium wskoczyłem w 29 sezonie. W końcu udało się wygrać. Wtedy się to wszystko zaczęło

A może masz jakąś swoją taktykę na rozpracowywanie meczów? Analizujesz składy, taktykę klubów?

Moja taktyka? Tak naprawdę to nie można myśleć typując. Tak, wiem, to dziwne, ale w tej grze jest tyle niespodzianek, że lepiej typując patrzeć tylko na formację (ja tak robię) niż analizować wszystko po kolei.

To w sumie niezła podpowiedź dla innych, może skorzystają. A skoro przy pomocy już jesteśmy, to typujesz sam czy również pomagasz innym? Patrząc na aktualną tabelę typerów można wnioskować, że współpracujecie?

 

 

(stan na 13:00 21.10.2021)

Tak, pomagam i to wielu osobom. Pomagałem i dalej pomagam całej mojej drużynie - Team Spirit oraz drużynom Dream State, a czasem też pojedynczym osobom, którym już nie raz wbiłem 125 punktów, za które gracze odbierali Piłkę Sukcesu 100%!

Na czym polega Twoja pomoc? Wysyłasz im gotowe typy czy raczej uczysz typowania? 

Wysyłam gotowe typy, przy czym powoli się uczą, co i jak typować. Niektórzy nauczyli się już i biorą typy ode mnie, ale też stawiają inaczej (np. gdy ja stawiam remis, oni na gospodarza), razem ze mną są często w topce Typera, co sprawia mi radość.

Skoro byłeś na podium typera aż 7 razy to uważasz się za eksperta w Typerze?

Wiem to, że nie jestem w typera najlepszy. Uważam się za drugiego najlepszego typera. Lepszy ode mnie jest Kamyk RS, ogólnie Radioactive Squad jest mocne w Typerze.

Planowałeś kiedyś konkurować z nimi w typerze? A może współpracowaliście, by rozbić bank w ilości zdobytych punktów?

Konkurować staram się cały czas, Nie zawsze mi to wychodzi. A współpraca? Wątpię, żeby tak się stało, bo raczej oni nie byliby zainteresowani współpracą.

Strasznie dużo wątpliwości jak na jednego gracza. Pewnie udało Ci się już wiele euro wygrać, a jeszcze więcej przegrać,, jak każdemu z nas. Jak radzisz sobie z zapotrzebowaniem na euro w grze? Obstawiasz wszystkie mecze pełną stawką czy raczej są to wybrane mecze?

Najłatwiej jest zarobić w pierwsze dwa tygodnie sezonu gdy jest pełno dodatkowych turniejów i można dziennie zarobić nawet 250 mln euro. Mecze obstawiam pełną stawką, bo mam tyle euro, że zarabianie po 2 miliony na jednym typie nie ma sensu, a już 50 milionów brzmi dobrze.

Kwota robi wrażenie. Wielu graczy ma problem w uzbieraniu takiej ilości euro. Dorobiłeś się tego tylko na Typerze czy klikasz dodatkowo pracę?

To euro jest tylko za typera. Pracę zrobiłem parędziesiąt razy na potrzebę zadania. Nigdy nie miałem problemu z euro. Gorzej z energią. 

Czyli jesteś wyjątkiem wśród graczy. Chciałbyś coś dodać na zakończenie? Może zdradzisz Naszym Czytelnikom jakiś tajny trik, który sprawi, że będzie więcej takich wyjątkowych graczy?

Trik? wolałbym nie. Moje typy są bonusem za grę w Team Spirit i Dream State, a to że niektórzy mają je poza naszym Discordem, to moja dobra wola.

Haha, okej w takim razie zachowajmy je w tajemnicy. Jeszcze raz dziękuję, że zgodziłeś się odpowiedzieć na parę pytań i powiedzieć jak wygląda to z Twojej perspektywy. Życzę powodzenia w dalszej grze i kolejnych sukcesów w typerze!

Również dziękuję za zaproszenie. Cieszę się, że mogłem o tym odpowiedzieć. Również życzę Tobie powodzenia oraz reszcie graczy w typowaniu. Zapraszam do Team Spirit i (nie)kocham Belli Ciao. Pozdrawiam wszystkich!

Masz propozycję na następny artykuł? Może sam uważasz się za ciekawą osobę, z którą warto przeprowadzić wywiad, a może znasz osobę, z którą warto porozmawiać? Napisz na priv i pomyślimy co da się zrobić!

Autor: Dawka

Wróć do spisu treści.

 

REPREZENTACJA POLSKI

HISTORIA W PIGUŁCE

Klub powstał 16.06.2019 roku, Został założony przez Rothsteina oraz działał pod nazwą Rothstein TV. 10.11.2019 roku do zespołu dołączył Lama Selekcjoner, który został asystentem. Zaledwie po kilku dniach przejął całkowitą kontrolę nad zespołem. 

Kolejne sezony pod Banderą Rothstein TV dały owocne efekty i awans w sezonie 18 do 1 ligi polskiej. Innym, równie ważnym zawodnikiem w historii klubu jest nie grający już w klubie Bojkaaa – to on wspólnie z Lamą budowali silny i zgrany zespół.

27.06.2020 roku nastąpiła zmiana nazwy zespoły na obecną - Reprezentacja Polski. Klub skutecznie w całej swojej historii współpracował z innymi zespołami (Nasanasy i Dark Demons). Do dziś RP owocnie współpracuje z zespołem Orły i Dziki

 

 

Punktem przełomowym, ze względu na poziom zespołu, była fuzja z Gwarkiem Zabrze.  5.06.2021 do zespołu dołączają Gwarkowicze, którzy do dziś są bardzo ważnym elementem zespołu Lamy Selekcjonera.

 

 

Obecnie w skład zarządu Reprezentacji Polski wchodzą: Lama Selekcjoner, Mateusz Roch, Damian0o-95, Pontun. Reszta zawodników stara się pomagać swoim doświadczeniem i nie tylko.

Skąd decyzja na połączenie sił z kolejnym zespołem jakim był Gwarek Zabrze?

Z chłopakami znałem się od dłuższego czasu. Wiedziałem o ich problemach wewnątrz drużyny. Miałem stały kontakt z ich zarządem, głównie z KARIK1ng. Pomógł mi on w tej decyzji. Napisał do mnie pewnego dnia ,,Lama dawaj – połączymy siły i spróbujemy ugrać coś razem”. Dołączyli i pchnęło to dalej. Po sezonie dołączyła reszta Gwarkowiczów, jednakże projekt umarł, część postanowiła zostać, a z resztą się rozstaliśmy. 

Jak rozpad i start poprzedniego sezonu w zaledwie 14 graczy wpłynął na resztę zespołu?

Nie ukrywam, że było to bardzo trudne doświadczenie. Nowy sezon, przespane okienko transferowe oraz granie na 3 frontach. TE spisany na straty od początku, ze względu na bardzo trudną grupę. Na pewno zbudowało to jeszcze lepsze relacje między osobami, które zostały. Mimo problemów, dotarliśmy do półfinału PK. Nie byłoby to możliwe bez moich ”żołnierzy”, których w trakcie sezonu wsparł AJ19, który pchnął jeszcze większe zaangażowanie w drużynie. 

Czy przespane poprzednie okienko transferowe nauczyło was czegoś? Jakie ruchy podjęliście w tym sezonie?

Nauczyło nas to bardzo wiele, jednakże nie chcemy zawsze podejmować pochopnych decyzji, bo wychodzimy z założenia, że lepiej pograć słabszymi graczami, którzy nie zawiodą i są pewni. Znajomości chłopaków pozwoliły na to, aby zespół wzmocnili zawodnicy Angry WaspsRobwit oraz Miodzik111. Udało się przekonać do nas Mattheew’a oraz Tapttiego. Te ruchy wspomogły bardzo drużynę. Chłopaki pewnie wkomponowali się w szatnie i ruszyliśmy na podboje.

 

 

Skąd taka seria na początku sezonu?

Nie wiem czy to silnik gry, czy nasze umiejętności, ale poszło naprawdę sprawnie. 21 meczów - 18 wygranych, 2 remisy i 1 porażka. Można powiedzieć szczęście, ale seria niesamowita. Teraz lekka zadyszka, bo z TE pożegnaliśmy się,  ale ciśniemy w lidze i PK, bo aspiracje są ogromne. 

Czy ktoś z zewnątrz może tak po prostu do was dołączyć? 

Wszystko zależy od tego, jak bardzo chce z nami pograć. Nie szukamy osób na kilka spotkań. Na pewno nie rezygnujemy z aktywnych i rozwijających się graczy, dlatego jeśli chce się u nas grać, to naprawdę trzeba nas przekonać pozytywnie swoją osobą.

Gdzie sięgają wasze aspiracje?

Na pewno wysoko, lecz pamiętamy że liczy się również dobra zabawa w gronie fantastycznych ludzi.

Kilka słów od kluczowych osób w klubie.

1. DamianOo-95

 

 

Czy grę dla Reprezentacji uważasz, za coś wspaniałego?

Oczywiście. Chyba każdy chciałby grać w Reprezentacji, hehe. Tak pozytywnych ludzi to tylko ze świecą szukać. Mamy tu wszystko, czego potrzeba: dobrą zabawę, rozwój i możliwości. 

2. Pontun

 

 

Dlaczego Reprezentacja i tak długi pobyt w niej? Nie myślisz czasami o zmianach?

Jestem tu, bo po rozpadzie Discord ESA napisałem do 4 drużyn, które wtedy awansowały do 1 ligi, proponując swoje usługi. ,,Repra” była na pierwszym miejscu, i kiedy Lama odpisał, że zaprasza, to nie miałem żadnych zawahań. I nie szukam zmiany, czuję się tu dobrze, zapuściłem korzenie, Perfan to mój król. Zresztą nie jestem typem człowieka, który skacze z kwiatka na kwiatek przy pierwszej możliwej okazji.

3. Perfan

 

 

Czy dajesz sobie radę z presją klubowego ,,Króla’’?

Jak widać! Chłopaki wiedza, żę zawsze mogą na mnie liczyć. Jak nie idzie, to jestem. Mogę nic nie grać ale w najważniejszych momentach cyknę z 3-4 brameczki. No cóż, więcej tłumaczyć nie trzeba. Król jest jeden! 

4. Mateusz Roch

 

 

Skąd tyle zaufania, że właśnie Ciebie Lama wybrał za głównego asystenta? 

Zastępcą zostałem trochę przypadkiem, Był nim nie grający już u nas Bojkaaa i pojawiła się sytuacja, że ani Lama, ani Bojkaaa, nie mogli być na sparingu i padło pytanie ,,Kto mógłby przejąć asystenta i zmiany zrobić?”, a jako że mi pasowało, to się zgłosiłem i dali mi asystenta, którego oddałem po meczu. Potem sytuacja się zaczęła powtarzać i po pewnym czasie Bojkaaaa napisał, że nie ma za dużo czasu i Lama spytał czy mogę zostać asystentem. Zgodziłem się. Z czasem zastępowałem również Lamę w prowadzeniu meczów. Na początku to było raczej realizowanie jego wskazówek przed meczem, co do składu i taktyki, a później już sam zacząłem robić zmiany w składzie, czy też go ustawiać w sytuacjach, w których on nie mógł. Pewnie Lama nabrał do mnie zaufania, bo byłem aktywny i można było na mnie liczyć. Myślę, że jestem jednym z aktywniejszych w drużynie, dlatego dalej jestem asystentem, którym ostatnio się wymieniamy z innymi, gdy ja, czy Lama, nie możemy.

Autor: VektorYOUTUBE

Wróć do spisu treści.

 

NAJWIĘKSZE ZASKOCZENIA TYGODNIA (20.10-26.10)

#5 

Pierwszym meczem w dzisiejszym zestawieniu było spotkanie Belli Ciao IV, która grała z Arką Gdynia MZKS. Mecz odbył się 21 października w czwartek. 

W ostatniej akcji meczu ,,Gdynianie" rzutem na taśmę wywalczyli 3 punkty! Wynik tego spotkania - 1:2. 

Sprawdź przebieg meczu tutaj

Sprawdź tabelę 2A POL tutaj 

 

 

#4 

Kolejnym zaskoczeniem tygodnia było spotkanie Silversite fc z Ogniem Kamienica. Mecz został rozegrany 23 października w sobotę. 

W ligowej tabeli Ogień Kamienica jest na 2. miejscu, zaś Silversite fc dopiero na 10!  

Sprawdź przebieg meczu tutaj 

Sprawdź tabelę 3C ligi ANG tutaj 

 

 

#3 

Następnym meczem w dzisiejszym zestawieniu było spotkanie F.C Realu Madrid z Kolonią Specjalną. Mecz odbył się 20 października w Środę. 

Mecz od początku do końca był bardzo zacięty. Strzały jak i groźne sytuacje były przy obu bramkach. Ostateczny wynik spotkania to 4:4. 

Sprawdź przebieg spotkania tutaj 

Sprawdź tabelę 4F ligi POL tutaj 

 

 

#2 

Kolejną niespodzianką było spotkanie Visły Bydgoszcz z Fc Virtus Pro. Mecz odbył się 21 Października w czwartek. 

Pod sam koniec spotkania, bo w 90 minucie gola wyrównującego strzeliła drużyna z Bydgoszczy. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.   

Sprawdź przebieg meczu tutaj 

Sprawdź tabelę 4G ligi ANG tutaj

 

 

#1 

Ostatnim, a zarazem największym zaskoczeniem w dzisiejszym zestawieniu, był mecz Internatu Szamotulska z F.C Real Madrid. Mecz odbył się 23 października w sobotę. 

Od początku meczu przyjezdni nadawali tempo gry, ale to gospodarze strzelili pierwsze 2 bramki! Faworyci tego spotkania w 2 połowie spotkania musieli nadrabiać wynik. W 86 minucie było 2:2, więcej bramek w tym meczu nie padło.

Sprawdź przebieg meczu tutaj 

Sprawdź tabelę 4F ligi POL tutaj 

 

 

Autor: Gold.

Wróć do spisu treści.

 

POZNAJCIE NASZĄ HISTORIĘ - GOLDEN ARMY

Tym razem będziemy mogli usłyszeć historię Golden Army, beniaminka SL, który ma wielkie nadzieję na sukces w FootballTeam

Po rozmowie w doborowym towarzystwie z Kamykiem telefony ustały. W końcu miałem spokój na kilka dni. Przechadzając się ulicą, dostrzegłem ogłoszenie klubu, poszukującego zawodników. Bez namysłu zapisałem ulicę i tam się udałem. Na miejscu zastałem tylko mały kompleks szkoleniowy. Przechodząc obok strażników, nie zostałem przeszukany. Widać, że są nowi. Wchodząc do pomieszczenia, zastałem biurko pełne ogłoszeń zawodników z ogłoszenia, w gablotce 6 złotych pucharów i lekko zdenerwowaną osobę. Postanowiłem przejąć inicjatywę. Po krótkiej wymianie zdań Kamihno już wiedział, dlaczego u niego zawitałem. Zaczęliśmy rozmowę.  

Golden Army - Jak to się zaczęło?

Aby zacząć opisywać historię Golden Army muszę wrócić do czasów rozpoczęcia przygody z FT. Pewnego dnia wraz z grupą znajomych z pracy wpadliśmy na pomysł, by pograć w coś razem w wolnej chwili i wybór padł na właśnie FT.

Wtedy było nas 5-6 osób, a o nowych zawodników było bardzo ciężko, gdyż mieliśmy początkowe OVR-e i jeszcze tak naprawdę nie znaczyliśmy nic w środowisku graczy. Po kilku dniach postanowiliśmy przejąć rozpadający się klub, w którym grało kilku aktywnych osób, a reszta to były konta nieaktywne. Tak zaczyna się cały rys historyczny Golden Army. Klub, który przejęliśmy 24.12.2019 nosił nazwę Armia FootForFana 2. Początkowo właścicielem został  PokiSmile, lecz po kilkudniowym jego akcencie, objąłem dowodzenie. Klub grał w 5 lidze i zajmował miejsce w grupie spadkowej. Jak widać, nie było kolorowo. Było w nim sporo nieaktywnych zawodników. Znalezienie nowych zawodników nie było łatwe, lecz nasz upór nie dawał za wygraną i z czasem udawało się kogoś zwerbować na zasadzie po to, by utrzymać aktywny klub. Z czasem jednak coraz łatwiej nawiązywaliśmy kontakty z nowymi osobami. Zawsze dawałem szansę słabszym zawodnikom, a po wstępnych rozmowach i zauważeniu wysokiej determinacji na rozwój konta, jak i uzyskania zaufania, wcielałem ich do składu. Taką perełką i naszą największą gwiazdą stał się Mario81 oraz MrówkaZ. Osoby, które do nas dołączały, były brakującymi ogniwami całego elementu, który teraz tworzymy. Klub zaczął coraz prężniej działać i z czasem przychodziły do nas nowe, zaufane osoby. Po pewnym czasie, gdy było nas już sporo, postanowiliśmy zmienić nazwę klubu, po to, by identyfikować się jako coś nowego i w całości naszego - jako dzieło wspólnej, tytanicznej pracy. Grając już w 3 lidze, nastąpiła zmiana nazwy klubu. Po wspólnych ustaleniach padło na ,,Golden Army i tak zostało do dziś. Klub, zaczynając swoją karierę od 5 ligi, sukcesywnie zaczął ucierać nosa najlepszym w wyższych ligach. Dla nas najważniejszym celem było i jest zajmowanie najwyższych lokat w tabeli oraz zdobywanie pucharów. Mamy już ich kilka i myślę, że na tym nie skończymy. Mógłbym pisać o klubie bez ustanku, ale nie chcę zanudzać czytelników, gdyż i tak już za dużo się rozgadałem.

 

 

W wielu klubach główną rolę gra osoba, nie OVR, czy u Was jest tak samo? Jak wygląda Wasza polityka transferowa? 

Jeżeli w klubie główną rolę gra osoba, to jest to świetny klub i takie właśnie doceniam najbardziej. Wracając do pytania, tak, u nas od zawsze główną rolę odgrywa osoba. OVR to nie wszystko. Trzeba mieć jeszcze zaufanie i liczyć na lojalność danej osoby. Współpraca jest bardzo ważnym elementem. U nas w klubie, jak widać, jest wiele różnych zawodników pod względem OVR i są naprawdę bardzo długi czas. Bardzo nie lubię pozbywać się zawodników z klubu i nie ważne czy mają wysoki OVR, czy też jeden z najniższych. U nas liczy się każda jednostka. Nie ma mowy o wyrzuceniu kogoś z rezerw tylko po to, by zasilić podstawowy skład bardzo dobrym zawodnikiem. Zawsze, gdy wchodzi w grę jakiś transfer, lecz miejsce na to nie pozwala. to staram się studzić głowy moich przyjaciół z klubu. Oni jednak to rozumieją i zazwyczaj są temu przychylni. A dlaczego przyjaciół? Bo to wspaniali ludzie, nie zamieniłbym ani jednego z nich. Prowadzić klub z takimi ludźmi to czysta przyjemność i duma. Mówię tutaj o każdym zawodniku, czy to p największej naszej gwieździe, czy też o osobie z najniższym OVR. Zawsze trzymamy się razem i niech tak pozostanie!

Macie na swoim koncie 4 mistrzostwa ligowe, 1 mistrzostwo Pucharu Ligi oraz 1 triumf w TE . Które z tych trofeów jest dla Was najważniejsze? Które sprawiło Wam największą radość?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, gdyż każde trofeum sprawiło nam ogromną radość. Każdy puchar to zwieńczenie naszego trudu i pracy, którą włożyliśmy na budowanie klubu. Dużą radością było zdobycie Mistrzostwa Włoch. Grała tam cała elita najmocniejszych pierwszoligowych zespołów. Można powiedzieć, że taka mała SL. TE też był pięknym akcentem, gdyż tam grały najlepsze zespoły ze wszystkich pierwszych lig. Oczywiście nie ujmuje zwycięstwa w PK - to też świetna sprawa. Tak jak mówiłem wcześniej, ciężko wyróżnić najważniejsze trofea, gdyż każde dało nam dużo radości i motywacji do dalszego działania.

 

KLIKNIJ, BY PRZEJŚĆ DO GABLOTY OSIĄGNIĘĆ GOLDEN ARMY

 

Jesteście beniaminkiem Superligi. Jakie macie cele na ten sezon? 

Jako beniaminek musimy liczyć się z wyższością wszystkich obecnych tam klubów, jednak to nas nie zniechęca. Jak to mówią "trzeba zakasać rękawy i lecieć dalej". W tym sezonie nie ugramy za wiele, ale na pewno będzie to dążenie do stałego rozwoju i z czasem umocnienie swojej pozycji w SL.

 

 

Superliga, krótka przygoda czy raczej długotrwały plan?  

Ciężko stwierdzić , gdyż za naszymi plecami jest sporo wyśmienitych klubów, które być może czekają na wbicie się przed nas w szereg, aczkolwiek rozsądnym rozwiązaniem byłoby utrzymanie się w SL.

 

 

Jest coś, co mogło być zrobione lepiej, coś co mogło być zrobione inaczej?

Jeżeli pytasz w kontekście klubu, to nie widzę lepszego wariantu od istniejącego. U nas jest pozytywna atmosfera - jeden za drugiego. Współpraca na najwyższym poziomie i co najważniejsze, lojalność wobec klubu. Każdy z nas daje odczuć, że czuje się w Golden Army, jak w domu i nie zamierza nic zmieniać. Oby tak zostało do końca naszej przygody z FT.

 

 

Dzięki za rozmowę!

Możemy zauważyć, że GA ma duże nadzieje na utrzymanie i dalszą walkę w Superlidze. Liczymy, że uda im się to wykonać i życzymy szczęścia w następnych sezonach.

Autor: Jóźwiak

Wróć do spisu treści.

 

PO PRZECZYTANIU 22. WYDANIA KLIKNIJ TUTAJ, PRZEJDŹ DO ANKIETY I ZAGŁOSUJ NA ULUBIONY ARTYKUŁ!

Skomentuj

0/255

Użytkownicy muszą być zalogowani, aby komentować.

Najnowsze newsy